X
 

     Pug nadal nie mógł dojść do siebie po doznanym szoku...

Linki


» Dzieci to nie książeczki do kolorowania. Nie da się wypełnić ich naszymi ulubionymi kolorami.
»
– Avalon jest piękny – westchnął – i gdybym mógł całe królestwo uczynić tak spokojnym, jak to miejsce, chętnie bym tu został na zawsze i...
»
Jednakże gdy opuścił swe zakrwawione ręce – gdy od trucizny dotyku Foula jego usta poczerniały i napuchły tak, że nie mógł dłużej wytrzymać dotyku...
»
Chciałeś zbiec, bo ich hymen wróżył ci katusze; Ale hymen zerwany, więc cóż mąci duszę? Toż miłość cię zaprasza do siebie najsłodziej...
»
Jeden li tylko okręt Argo228, sławion wszędy,Gdy wracał od Ajeta, mógł się przemknąć tędy -Lecz te rafy i Argo by nie oszczędziły,Gdyby nie pomoc...
»
Na pocz�tku roku 1964 The Outlaws nagrali singla "Keep A Knocking"/"ShakeWith Me" (HMV) i przyzna� trzeba, �e kowboj ski image zespo�u m�g� okaza� si� w tymwypadku...
»
W praktyce, przy wycieczce tak niewinnej i krótkiej, jaką była wymiana klisz w studzience, ten, który zostawał, mógł, otwarłszy dwoje drzwi - kuchenki i...
»
W �rodowisku seminaryjnym, kt�rego coraz bardziej nie m�g� znie��, otrzyma� on ponadto praktyczn� lekcj� pogl�dow�, w jaki spos�b mo�na si� najskuteczniej - za pomoc�...
»
Pewnego dnia obserwowany przez Serkisofa chłopak znów wyruszył przed siebie bez celu i wtedy na dworcu autobusowym udało mu się odnaleźć „to coś", co mogło...
»
Muszę jednak opowiedzieć, co widziałem, jak mi się zdaje, owej nocy w blasku szyderczego księżyca na drodze do Rowley, tuż na wprost siebie, kiedy leżałem...
»
Birch otrzymał prekluzję i zmienił swój fach w 1881 roku, niemniej nigdy nie rozmawiał na ten temat, jeżeli tylko mógł go uniknąć...

Dzieci to nie książeczki do kolorowania. Nie da się wypełnić ich naszymi ulubionymi kolorami.

Pod czaszką kłębiły się różnorakie myśli. W całkowitym milczeniu przekroczył granicę bliźniaczego miasta Elvandaru, miasta ukrytego głęboko w otchłani lodów, miasta, które eldar nazwał Elvardein.
Arutha wraz z Lyamem przechodzili szybko przez salę. Tuż za nimi śpieszyli Volney oraz ojcowie Nathan i Tully. Za pierwszą piątką podążali Fannon, Gardan i Kasumi, Jimmy i Martin, Roald i Dominik oraz zamykający pochód Laurie z Carline. Książę ciągle jeszcze nosił brudne i zniszczone ubranie, które miał na sobie w czasie rejsu z Crydee. Dzięki opatrzności bogów podróż minęła szybko i cudownie spokojnie.
Przed drzwiami pokoju, który Pug opatrzył magicznymi pieczęciami, czuwało dwóch wartowników. Arutha dał im znak, by otworzyli drzwi. Gdy oba skrzydła rozsunęły się na boki, odsunął żołnierzy i zgodnie z poleceniem Puga rozbił pieczęć rękojeścią miecza.
Książę i obaj kapłani wbiegli do środka. Stanęli przy łożu Anity. Lyam i Volney zatrzymali pozostałych na progu. Nathan otworzył ostrożnie flakonik z medykamentem przygotowanym przez czarodziejów Elfów. Zgodnie z ich wskazówkami wylał kropelkę leku na usta dziewczyny. Przez chwilę nic się nie działo. Jednak po paru sekundach wargi jej zadrżały i rozchyliły się. Koniuszek języka dotknął kropelki. Tully i Arutha wzięli ją pod ramiona i podnieśli. Nathan przyłożył jej fiolkę do ust i wlał całą zawartość.
Dosłownie na ich oczach zaczęła następować zmiana. Policzki poróżowiały. Arutha ukląkł przy łożu. Powieki zatrzepotały i po chwili Anita otworzyła oczy. Powoli odwróciła głowę i spojrzała na Księcia.
– Arutha... – szepnęła ledwo słyszalnym głosem. Jej dłoń powędrowała powolutku ku górze. Koniuszki palców delikatnie dotknęły jego policzka, po którym spływały łzy szczęścia. Arutha nie wstydził się płaczu. Ujął jej dłoń w swoją i pocałował.
Stojący przy drzwiach nie dali się już dłużej powstrzymać. Wpadli do pokoju. Ojciec Nathan zerwał się na równe nogi.
– Najwyżej minutę, a potem precz stąd! Dziewczyna musi wypoczywać – warknął Tully.
Lyam wybuchnął radosnym, tak charakterystycznym dla niego śmiechem.
– Słuchajcie go, słuchajcie! Tully, nie wiem, czy zauważyłeś, że to ja nadal jestem Królem.
– Jeśli o mnie chodzi, mogą cię nawet obwołać cesarzem Keshu, królem Queg czy wielkim mistrzem Bractwa Tarczy Dala. Mam to w nosie. Dla mnie zawsze będziesz jednym z moich mniej rozgarniętych uczniów. Jak mówiłem, tylko chwila, a potem precz stąd! – powiedział szorstkim głosem i odwrócił się, aby nie zauważyli, że policzki ma mokre od łez.
Księżniczka Anita rozglądała się zdumiona dookoła. Tłum uśmiechniętych twarzy?
– Co się stało? – Wyprostowała się i skrzywiła z bólu
– Oj, boli! – Uśmiechnęła się niepewnie. – Arutha, co się stało? Pamiętam tylko, że był ślub... odwróciłam się do ciebie i...
– Później ci wszystko wyjaśnię, kochana. Odpoczywaj teraz. Wkrótce znowu się zobaczymy.
Uśmiechnęła się i ziewnęła szeroko, zasłaniając usta ręką.
– Och, przepraszam, ale jestem taka senna... – Ułożyła się wygodnie, wtulając twarz w poduszkę, i momentalnie usnęła.
Tully wyganiał wszystkich z komnaty. Gdy wyszli, Lyam podszedł do niego.
– Ojcze, jak długo musimy czekać, aby doprowadzić ten ślub do końca?
– Kilka dni. Ozdrowieńcza siła tej mikstury jest wprost fenomenalna.
– Dwa śluby – poprawiła brata Carline.
– Chciałem poczekać do powrotu do Rillanonu.
– Mowy nie ma! Wybij to sobie z głowy – wypaliła.
– Nie mam zamiaru ryzykować.
– Hm... Wasza Książęca Mość – powiedział Król do Lauriego – odnoszę wrażenie, iż rzecz została zdecydowana.
– Książęca Mość?
Na odchodnym Lyam parsknął śmiechem i machnął ręką.
– Oczywiście. Nie powiedziała ci? Przecież nie mogę dopuścić, żeby moja rodzona siostra wyszła za jakiegoś prostaka z gościńca. Niniejszym mianuję cię księciem Saladoru.
Laurie wyglądał na bardziej przerażonego niż przed chwilą.
– Chodź, kochany – powiedziała Carline, biorąc go za rękę. – Przeżyjesz to jakoś.
Arutha i Martin wybuchnęli śmiechem.
– Zauważyłeś, że ostatnimi czasy arystokracja schodzi na psy? – spytał Martin.
Arutha odwrócił się do Roalda.
– Dołączyłeś do nas dla złota, lecz moja wdzięczność wykracza poza zwykłą zapłatę. Otrzymasz coś jeszcze. Volney, dopilnuj, aby człowiek ten otrzymał umówioną zapłatę, sakiewkę ze stoma złotymi talarami. Ponadto, jako dodatkową nagrodę za swą służbę, ma otrzymać dziesięć razy tyle. I jeszcze tysiąc z osobistym podziękowaniem.
Roald wyszczerzył zęby w szerokim uśmiechu.
– Hojną masz rękę, Wasza Wysokość.
– A do tego, jeśli zgodzisz się przyjąć zaproszenie, możesz korzystać z naszej gościnności tak długo, jak zechcesz. Kto wie, może nawet rozważysz wstąpienie do mojej osobistej gwardii? Wkrótce będę tam potrzebował kapitana.
Roald zasalutował.
– Dziękuję, Wasza Wysokość, ale nie. Ostatnio coraz częściej myślę sobie, że czas już chyba ustatkować się i osiąść gdzieś na dobre. Szczególnie po ostatniej wyprawie nie ciągnie mnie do regularnego wojska.
– W takim razie czuj się u nas swobodnie i korzystaj z gościny, jak długo zechcesz. Wydam polecenie zarządcy, aby przygotował dla ciebie komnatę.
– Wielkie dzięki. Wasza Wysokość – powiedział Roald z uśmiechem.
– Wasza Wysokość – odezwał się Gardan – czy wzmianka o nowym kapitanie oznacza, że zostałem w końcu zwolniony z tego obowiązku i mogę wrócić do Crydee z księciem Martinem?
Arutha pokręcił głową.

Powered by MyScript

Drogi uЕјytkowniku!

W trosce o komfort korzystania z naszego serwisu chcemy dostarczać Ci coraz lepsze usługi. By móc to robić prosimy, abyś wyraził zgodę na dopasowanie treści marketingowych do Twoich zachowań w serwisie. Zgoda ta pozwoli nam częściowo finansować rozwój świadczonych usług.

PamiД™taj, Ејe dbamy o TwojД… prywatnoЕ›Д‡. Nie zwiД™kszamy zakresu naszych uprawnieЕ„ bez Twojej zgody. Zadbamy rГіwnieЕј o bezpieczeЕ„stwo Twoich danych. WyraЕјonД… zgodД™ moЕјesz cofnД…Д‡ w kaЕјdej chwili.

 Tak, zgadzam siД™ na nadanie mi "cookie" i korzystanie z danych przez Administratora Serwisu i jego partnerГіw w celu dopasowania treЕ›ci do moich potrzeb. PrzeczytaЕ‚em(am) PolitykД™ prywatnoЕ›ci. Rozumiem jД… i akceptujД™.

 Tak, zgadzam siД™ na przetwarzanie moich danych osobowych przez Administratora Serwisu i jego partnerГіw w celu personalizowania wyЕ›wietlanych mi reklam i dostosowania do mnie prezentowanych treЕ›ci marketingowych. PrzeczytaЕ‚em(am) PolitykД™ prywatnoЕ›ci. Rozumiem jД… i akceptujД™.

Wyrażenie powyższych zgód jest dobrowolne i możesz je w dowolnym momencie wycofać poprzez opcję: "Twoje zgody", dostępnej w prawym, dolnym rogu strony lub poprzez usunięcie "cookies" w swojej przeglądarce dla powyżej strony, z tym, że wycofanie zgody nie będzie miało wpływu na zgodność z prawem przetwarzania na podstawie zgody, przed jej wycofaniem.